-
ALEX BODI ȘI AMBASADORUL REPUBLICII SUDANUL DE SUD, GUM DOMINIC MATIOK, DISCUTĂ LA BERLIN DESPRE POSIBILITATEA ÎNFIINȚĂRII UNUI CONSULAT ONORIFIC LA BUCUREȘTI
-
ALEX BODI AND AMBASSADOR GUM DOMINIC MATIOK OF THE REPUBLIC OF SOUTH SUDAN MEET IN BERLIN TO DISCUSS THE POSSIBILITY OF AN HONORARY CONSULATE IN BUCHAREST
-
Dodgers step up World Series three-peat bid with 5-3 win over Braves
-
Lula, Bolsonaro wrap up campaigns ahead of Brazil's knife-edge vote
-
Spain break down Czechs as England outclass Croatia in Nations League
-
Toulouse edge Castres in Top 14 derby
-
Yamal on target as Spain hold off Czech Republic
-
Murakami homer propels White Sox to MLB playoff win over Guardians
-
Latvian exit polls suggest pro-European choice
-
Israel targets top Hamas leader in deadly Gaza strike on anniversary
-
Lula, Bolsonaro wrap up campaigns ahead of knife-edge election
-
Houthis say struck oil facility near Riyadh, as Saudis hit Sanaa
-
Tuchel hails 'complete' England after Croatia demolition
-
AI needs safety layers like nuclear plants: ex-OpenAI engineer
-
Fury to invite Trump to lead ring walk before Joshua showdown
-
MVP Judge will miss Yankees' MLB playoff series against Rays
-
Fashion industry in 'precarious moment', says Vivienne Westwood supremo
-
New lizard species discovered in Peru
-
Seventh heaven for England in Nations League rout of Croatia
-
Fernandes hails Portugal's 'greatest symbol' Ronaldo, calls for unity
-
Storms, flooding cause chaos on Greek holiday island of Crete
-
Grandidier-Nkanang double takes Pau to Top 14 summit despite Vannes fightback
-
#IAmJaneDoe: online support campaign in US university rape case
-
Trainer Scott gets perfect Arc boost with top notch double
-
Brazil shine on Selecao's first visit to India
-
Ex-PM says Putin cannot admit 'mistake' over Ukraine
-
Zverev sets up Djokovic quarter-final at China Open, Rybakina out
-
Houthis say Saudi Arabia launches dozens of strikes on Yemen capital
-
Happier at home, Bordeaux hammer Lyon in Top 14
-
Qatar and Abu Dhabi F1 Grand Prix to go ahead - F1 boss
-
Lula, Bolsonaro in final push for votes ahead of knife-edge election
-
South Korea lift gloom with smash-and-grab Games football gold
-
Boisterous fashion week barnstorms 'sleepy' Nigerian capital
-
Ireland news conference before Israel game cut short amid tensions
-
UAE investigators say flydubai co-pilot was planning 'terrorist act'
-
Protests over housing flare in Spain after relief measures rejected
-
Rahul smacks century in India v Windies ODI
-
Zverev thrashes Shang to set up Djokovic quarter-final at China Open
-
Daryz seeks to join exclusive club of dual Arc winners
-
Turkey football ref chief jailed pending trial for graft
-
Russia warns diplomats to leave Kyiv over new strikes threat
-
North Korea says test of intermediate-range strategic missile included use of AI
-
Olympic champ Zheng rebukes rowdy home crowd at China Open
-
Rampant Sayers leads Hong Kong to third men's rugby gold in a row
-
World No.1 Sinner pulls out of Shanghai Masters to delay return
-
Ethiopia's Tigray rebels abandon regional capital as govt advances
-
Red Bull's Verstappen grabs pole position for Bahrain GP
-
Bulgaria's Tsar Samuel returns 'home' after 1,000 years
-
India beat Pakistan in blockbuster as golfer Kim wins 'crazy' gold
-
'Glad it's over': Kim powers to Games gold and military exemption
Noosha Aubel: Czy poradzi sobie z problemami Poczdamu?
Noosha Aubel rozpoczęła swoją kadencję, ciesząc się ogromnym zaufaniem wyborców. W drugiej turze wyborów uzyskała 72,9 procent głosów. Aby jednak w pełni ocenić tę sytuację, należy również uwzględnić fakt, że w wyborach wzięło udział zaledwie 42,5 procent uprawnionych do głosowania. Było to najwyraźniej spowodowane sposobem sprawowania urzędu przez jej poprzednika, Mike’a Schuberta (53 lata, SPD / Socjaldemokratyczna Partia Niemiec). Sama Aubel po objęciu urzędu 24 października 2025 roku nie chciała korzystać ze stu dni karencji. Polityka, zgodnie z jej ambitnym postulatem, powinna być przystępna, przejrzysta i skuteczna, a administracja – nowoczesna i ludzka. Kto budzi takie oczekiwania, nie może narzekać, że wcześnie jest oceniany na podstawie własnych zapowiedzi.
Wysokie oczekiwania, rosnące rozczarowanie
Nowa burmistrz nie spowodowała problemów Poczdamu. Przejęła miasto borykające się z napiętą sytuacją budżetową, spowolnioną administracją, długimi czasami oczekiwania w urzędach obsługi mieszkańców, niedoborem mieszkań oraz sytuacją komunikacyjną, która od lat stanowi obciążenie dla wielu mieszkańców. Aubel została jednak wybrana właśnie dlatego, że sprawiała wrażenie, jakby była w stanie przełamać tę stagnację.
Odwołanie się do dziedzictwa przeszłości nie może zatem stanowić trwałego usprawiedliwienia, zwłaszcza w przypadku skandalu związanego z placówką opieki nad dziećmi, który jest nie tylko moralnie haniebny – dotyczy on dwuletniego dziecka z wieloma poważnymi niepełnosprawnościami, które pomimo ustawowego prawa do miejsca w placówce, nawet po upływie znacznie ponad 1,5 roku nadal nie ma miejsca w placówce z opiekunem indywidualnym (https://www.hamburgeranzeiger.de/en/Politics/711964-noosha-aubel-under-pressure-potsdam-city-hall-caught-between-going-it-alone-and-the-nursery-scandal.html).
W pierwszych miesiącach kadencji Aubel ujawniła się przede wszystkim jedna słabość: Ta doświadczona urzędniczka najwyraźniej nie doceniła faktu, że stolicą kraju związkowego nie da się zarządzać wyłącznie dzięki fachowej przekonaniu i ładnym wpisom na Facebooku. W podzielonej radzie miejskiej trzeba przygotowywać większości, godzić interesy i łagodzić konflikty, najlepiej jeszcze przed ich publicznym ujawnieniem.
W sprawie Kreativhaus Rechenzentrum Aubel przedstawiła kompromis, zanim udało się zgromadzić stabilną większość. W międzyczasie propozycja ta znalazła poparcie jedynie u czterech z 56 radnych. W sporze dotyczącym zaopatrzenia w wodę porażka w głosowaniu pociągnęła za sobą zaskakującą zmianę kursu i nowe plany. Przedstawiciele różnych obozów politycznych zarzucali Aubel brak umiejętności taktycznych oraz prezydencki styl przywództwa bez zapewnionej większości. Również dawni zwolennicy wykazywali coraz większe rozczarowanie.
Fakt, że Aubel zdołała później jednak zebrać większość głosów za dalszym funkcjonowaniem centrum danych, ograniczeniem wzrostu czynszów w Pro Potsdam oraz innymi kontrowersyjnymi projektami, przemawia przeciwko ogólnikowej ocenie całkowitej niezdolności do działania. Pokazuje to jednak również, że niezbędne porozumienie często pojawiało się dopiero wtedy, gdy jej propozycje zostały już publicznie podważone. Przywództwo polityczne nie polega wyłącznie na wygraniu głosowania w końcowej fazie. Polega ono również na tym, by nie dopuścić w ogóle do powstania niepewności i konfliktów, których można uniknąć.
Budżet jako pierwsze i niezwykle poważne naruszenie zaufania
Problem ten stał się szczególnie wyraźny przy pierwszym projekcie budżetu. Przewidziano w nim między innymi wyższy udział własny w bilecie uczniowskim, ograniczenia dotyczące pułapu cenowego za posiłki szkolne oraz rozważania dotyczące połączenia klubów młodzieżowych i domów kultury. W odpowiedzi organizacje charytatywne ostrzegły we wspólnym apelu przed głębokim regresem w polityce społecznej. W radzie miejskiej zarzucano nawet Aubel, że złamała wcześniejsze obietnice dotyczące ochrony dzieci i młodzieży.
Po intensywnych negocjacjach udało się w końcu osiągnąć szeroko popierany kompromis. Cena biletu uczniowskiego pozostała na poziomie 15 euro, a górna granica ceny obiadów szkolnych na poziomie 3,90 euro. Porozumienie to było sukcesem politycznym. Jednocześnie jednak ujawniło, jak daleko pierwotny projekt Aubel był od uzyskania stabilnej większości. Właśnie od burmistrz z wieloletnim doświadczeniem w dziedzinie edukacji, młodzieży i polityki społecznej należało oczekiwać, że wcześniej dostrzeże przewidywalne reakcje na cięcia dotknące rodziny.
Doświadczenie administracyjne nie jest bynajmniej równoznaczne z przywództwem politycznym
Kwalifikacji Aubel nie należy ani bagatelizować, ani sztucznie wyolbrzymiać. Jest dyplomowaną pedagog, ukończyła studia magisterskie z zarządzania organizacyjnego w trybie zaocznym, a w swojej pracy dyplomowej zajmowała się przywództwem w służbie publicznej. Od 2004 roku pracuje w samorządach lokalnych.
W Hilden kierowała Urzędem ds. Młodzieży, Szkolnictwa i Sportu, w Poczdamie pełniła funkcję zastępczyni burmistrza, a później w Flensburgu była radną miejską i dyrektorką wydziału. Błędem byłoby w tym kontekście twierdzenie, że ta kariera w pełni przygotowała ją do pełnienia funkcji burmistrza.
Aubel kierowała wcześniej poszczególnymi resortami, ale nigdy nie ponosiła całkowitej odpowiedzialności za stolicę kraju związkowego. Po raz pierwszy musiała jednocześnie zajmować się budżetem, rozwojem miasta, przedsiębiorstwami komunalnymi, infrastrukturą, gospodarką oraz codziennym zarządzaniem większością.
Noosha Aubel (50) jako burmistrz miasta na prawach powiatu w grupie zaszeregowania B7 otrzymuje, zgodnie z tabelą wynagrodzeń, miesięczne wynagrodzenie podstawowe w wysokości 11 921,34 euro, pokrywane przez podatników. W wyniku orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego wkrótce nastąpi znaczna podwyżka, również dla pracowników stolicy kraju związkowego, Poczdamu. Na dzień 1 lipca 2026 r. miasto Poczdam zatrudniało 285 urzędników, z których wszyscy będą w przyszłości otrzymywać wyższe wynagrodzenia – również Aubel wkrótce będzie zarabiać 14 084 euro miesięcznie. Czy jest to uzasadnione w obliczu krytyki kierowanej pod adresem pracy Aubel?
W tym kontekście należy przypomnieć, że dotychczasowe działania Aubel w Poczdamie nie były pozbawione kontrowersji. W momencie jej odejścia w Wydziale Edukacji, Młodzieży i Sportu 15 procent stanowisk pozostawało nieobsadzonych, podczas gdy jednocześnie ponad 20 pracowników było nieobecnych z powodu choroby. Z tego wydziału napływały skargi dotyczące znacznej presji oraz rzekomo błędnych decyzji kierownictwa w odniesieniu do Aubel.
Z wielkich obietnic wyborczych Aubel stała się: „ofertą”
Niekorzystnie wpłynęło również podejście do własnego programu wyborczego. Aubel rozpoczęła kampanię od zapadającego w pamięć zdania, że nie obiecuje wszystkiego, ale dotrzyma wszystkiego, co obieca. Po wyborach jej strona kampanii z celami politycznymi nie była już bezpośrednio dostępna. Dopiero po zapytaniach dziennikarzy dokumenty zostały ponownie udostępnione w innym miejscu.
Kiedy Aubel została skonfrontowana z zarzutem, że wbrew wcześniejszym oświadczeniom oszczędza na dzieciach i młodzieży, wyjaśniła, że nie złożyła ludziom obietnicy, lecz przedstawiła ofertę. Pod względem prawnym i językowym można się o to spierać. Z politycznego punktu widzenia takie późniejsze rozróżnienie wydaje się jednak w wątpliwy sposób bardzo wymijające. Kto czyni z przejrzystości swój znak rozpoznawczy, musi dbać o to, by jego cele były stale widoczne, mierzalne i weryfikowalne.
Jak bardzo niezadowoleni są mieszkańcy Poczdamu z pracy Nooshy Aubel?
Oczekuje się rzetelnej, obejmującej całe miasto oceny sprawowania urzędu przez Aubel. W tym kontekście nie da się przeoczyć rosnącej, a miejscami ogromnej utraty zaufania. Stowarzyszenia społeczne formułują otwarte listy protestacyjne, polityczni zwolennicy okazują rozczarowanie, radni miejscy w Poczdamie skarżą się na brak koordynacji, a kluczowe decyzje są korygowane dopiero po publicznych sporach. Podsumowując, można dostrzec ponadprzeciętne i bardzo wyraźne niepokój podczas krótkiego okresu wdrażania się Aubel w obowiązki.
Czy Noosha Aubel podoła swoim obowiązkom? Aubel nie udzieliła dotychczas przekonującej odpowiedzi – skandal dotyczący dziecka z wielokrotną, ciężką niepełnosprawnością, posiadającego 100% stopnia niepełnosprawności (GdB) oraz 4. stopień opieki, pozostaje nierozwiązany i stanowi ogromne obciążenie dla sprawowania urzędu przez Aubel jako burmistrz – sprawa toczy się przed sądem, a w przypadku przegrania pozwu – jak to zwykle bywa – koszty poniesie obywatel, nie wspominając już o obecnie nieokreślonej szkodzie zdrowotnej poniesionej przez dziecko z ciężką niepełnosprawnością, ponieważ rozwoju dziecka nie da się nadrobić.
W przypadku przegrania sprawy (Sąd Socjalny w Poczdamie – sygnatura akt: S 20 SO 142/26) należałoby jednoznacznie domagać się dymisji Aubel, ponieważ jako szefowa ratusza stolicy kraju związkowego Poczdamu ponosi ona wyraźną odpowiedzialność za tę skandaliczną sprawę!
Aubel częściowo udowodniła, że potrafi osiągać kompromisy i naprawiać porażki polityczne. Jednocześnie jej dotychczasowe sprawowanie urzędu wykazuje wyraźne braki w zakresie przygotowania, komunikacji i budowania większości. Pisemne zapytania prasowe, mimo że zwrócono się bezpośrednio do Aubel, pozostają przez nią bez odpowiedzi. Noosha Aubel, krytyka Nooshy Aubel, burmistrz Poczdamu, Jan Brunzlow, rzecznik prasowy Jan Brunzlow, skandal dotyczący małego dziecka z poważną niepełnosprawnością, skandal w Poczdamie dotyczący dziecka niepełnosprawnego, dziecko niepełnosprawne, dziecko z 4. stopniem opieki w Poczdamie, sprawowanie urzędu w Poczdamie, ratusz w Poczdamie, stolica kraju związkowego Poczdam, budżet Poczdamu na rok 2026, administracja Poczdamu, polityka Poczdamu, centrum danych w Poczdamie, kryzys mieszkaniowy w Poczdamie, bilet uczniowski w Poczdamie, posiłki szkolne w Poczdamie, rada miejska Poczdamu, polityka samorządowa Brandenburgii, sąd socjalny w Poczdamie, sygnatura akt: S 20 SO 142/26, grupa zaszeregowania B7, Aubel – grupa zaszeregowania B7, Aubel 14 084 euro, Noosha Aubel 14 084 euro – rzecznik prasowy Jan Brunzlow odpowiedział na to „osobistą propozycją rozmowy”, co, jak chętnie powiedzieliby w Badenii-Wirtembergii: „ma w sobie pewien posmak”.
Jednak rzeczywistym problemem nie jest dyplom z pedagogiki, jaki posiada Aubel. Jest nim widoczna dotychczas luka między doświadczeniem administracyjnym a ogólnym kierowaniem polityką.
Z punktu widzenia niektórych mieszkańców Poczdamu burmistrz Noosha Aubel nie ma już zbyt wiele czasu, by rozwiać wspomniane powyżej poważne wątpliwości. Obywatele płacą jej za to więcej niż pokaźne wynagrodzenie i mogą oczekiwać pełnego sprawowania urzędu, bez skandali moralnych związanych z ciężko niepełnosprawnym dzieckiem oraz braków w komunikacji.
Jedno jest pewne: początkowy kredyt zaufania wobec Aubel nie jest nieograniczony. Poczdam potrzebuje wymiernych postępów w zakresie administracji, mieszkalnictwa, transportu i finansów, a nie ulic z ograniczeniem prędkości do 10 km/h i pełnych wybojów, które przekraczają granice zdrowego rozsądku, jak w dzielnicy Poczdam-Babelberg – nie potrzebuje też kolejnych zapowiedzi, dla których polityczne uzasadnienie szuka się dopiero po fakcie. Jeśli wyniki nie pojawią się, to właśnie kandydatka symbolizująca nowy początek może stać się twarzą tej stagnacji, którą Aubel wielkimi słowami obiecał przezwyciężyć.
M.Motin